Zapisz na liście
Stwórz nową listę

DJI ROMO 2 vs DJI ROMO – który robot sprzątający wybrać?

2026-09-03
DJI ROMO 2 vs DJI ROMO – który robot sprzątający wybrać?

Pierwsza seria DJI ROMO pokazała, że producent znany przede wszystkim z dronów potrafi wykorzystać doświadczenie w LiDAR-ach, systemach wizyjnych i autonomicznym poruszaniu się nie tylko w powietrzu. Do wyboru dostaliśmy trzy modele: DJI ROMO S, DJI ROMO A oraz DJI ROMO P. Wszystkie oferowały 25 000 Pa siły ssania, automatyczne mopowanie, rozbudowaną stację bazową i precyzyjne omijanie przeszkód.

Teraz przychodzi czas na DJI ROMO 2. W nowej generacji znajdziemy modele DJI ROMO A2, DJI ROMO P2 oraz DJI ROMO P2 Clean More Combo. Na pierwszy rzut oka robot wygląda podobnie, ale najważniejsze zmiany zaszły w środku: moc ssania wzrosła do 36 000 Pa, robot otrzymał dodatkowy LiDAR, robotyczne nogi, bardziej rozbudowane algorytmy AI i nowe sposoby reagowania na zabrudzenia. 

W tym porównaniu sprawdzamy, co dokładnie zmieniło się między DJI ROMO a DJI ROMO 2, co pozostało bez zmian i czy warto dopłacić do nowej generacji.

Najważniejsze różnice DJI ROMO 2 vs DJI ROMO

 Najwazniejsze_roznice_DJI_ROMO_2_vs_DJI_ROMO

Największy skok w specyfikacji widać w sile ssania. Wszystkie modele pierwszej generacji oferują maksymalnie 25 000 Pa, natomiast DJI ROMO A2 i ROMO P2 osiągają już 36 000 Pa. To nie miało, bo wzrost o około 44%.

Wleć i zobacz DJI Romo 2

Nowa generacja dostała również bardziej zaawansowany system analizy zabrudzeń. DJI ROMO 2 potrafi wykryć między innymi rozsypane drobiny czy rozlaną ciecz i na tej podstawie zmienić kolejność sprzątania, prędkość jazdy, pracę szczotek oraz moc ssania.

Duża zmiana dotyczy także poruszania się pomiędzy pomieszczeniami. Pierwsza seria mogła korzystać z dodatkowej rampy pomagającej pokonywać progi do 4 cm. DJI ROMO 2 dostał natomiast robotyczne nogi, dzięki którym samodzielnie pokonuje pojedyncze przeszkody do 4 cm oraz dwustopniowe progi o łącznej wysokości nawet 8,5 cm.

Ważne: DJI ROMO P2 Clean More Combo wykorzystuje tego samego robota co standardowy ROMO P2. Różnica dotyczy przede wszystkim dodatkowych materiałów eksploatacyjnych w zestawie, a nie większej mocy czy nowych funkcji sprzątania. Dodatkowe akcesoria znajdziesz tutaj.

Design i jakość wykonania

 Design_i_jakosc_wykonania

Pod względem wymiarów DJI nie robi tutaj rewolucji. Zarówno pierwsza, jak i druga generacja mają obudowę robota o wymiarach około 351 × 351 × 98 mm.

Starsze DJI ROMO ważą około 4,4 kg. Nowa generacja jest nieco cięższa – DJI ROMO A2 i P2 ważą około 4,9 kg. Trudno jednak traktować pół kilograma różnicy jako istotny problem, bo przecież robota nie nosimy podczas codziennej pracy.

Większe znaczenie może mieć sama stacja bazowa. Jest rozbudowana i zajmuje sporo miejsca, więc przed zakupem warto pomyśleć, gdzie cały zestaw będzie stał. Nie każdy będzie chciał eksponować robota w salonie, choć transparentne warianty faktycznie dobrze pasują do nowoczesnych wnętrz.

Znacznie ważniejsze są różnice stylistyczne.

  • DJI ROMO S - To najbardziej klasyczna wersja pierwszej generacji. Robot oraz stacja mają białe wykończenie.
  • DJI ROMO A - Sam robot otrzymał charakterystyczną transparentną konstrukcję, natomiast stacja pozostała biała.
  • DJI ROMO P - Najbardziej efektowna wersja pierwszej generacji. Przezroczysty jest zarówno robot, jak i stacja bazowa. Model P otrzymał również bardziej rozbudowane możliwości stacji, w tym obsługę środka dezodoryzującego i dezynfekcję worka na kurz światłem UV.

DJI ROMO A2

W drugiej generacji producent zachował podobną hierarchię. A2 ma transparentnego robota i białą stację.

DJI ROMO P2

P2 pozostaje najbardziej „gadżeciarską” wersją – zarówno robot, jak i stacja są transparentne. Stacja obsługuje dodatkowo dezodoryzację podłogi oraz dezynfekcję worka światłem UV.

Pod względem wyglądu nie ma więc ogromnej zmiany. DJI bardziej rozwinęło to, co dzieje się pod obudową.

Funkcje i możliwości

 Funkcje_i_mozliwosci

Pierwsza seria DJI ROMO była już mocna - 25 000 Pa jest wysoką wartością dla automatycznego robota sprzątającego. DJI ROMO 2 zwiększa maksymalną siłę ssania do 36 000 Pa. Najbardziej przyda się to na dywanach, przy większej ilości sierści i przy zabrudzeniach znajdujących się głębiej pomiędzy włóknami. Nowa generacja wykorzystuje też opuszczaną płytę dociskową, która podczas pracy na dywanie pomaga częściowo uszczelnić przestrzeń przy podłożu i wykorzystać większą siłę ssania.

AI nie tylko widzi brud, ale decyduje, co z nim zrobić

Pierwsze DJI ROMO potrafią analizować otoczenie, wykrywać zabrudzenia i modyfikować sposób sprzątania. Przykładowo robot może zmniejszyć obroty szczotki bocznej przy rozsypanym żwirku, aby nie rozrzucać go po podłodze. ROMO 2 rozwija ten pomysł - gdy wykryje łatwe do rozsypania drobiny, może zwolnić, zmniejszyć obroty szczotki, a dopiero później zwiększyć moc ssania. Przy większej ilości kurzu może najpierw odkurzyć powierzchnię, a następnie ją umyć.

Jeszcze ciekawiej wygląda sytuacja z cieczami. Po wykryciu rozlanego płynu ROMO 2 może ominąć zabrudzenie podczas odkurzania, skończyć pozostałą część pomieszczenia, a następnie wrócić do plamy i usunąć ją za pomocą ramienia mopującego. Po takim sprzątaniu kieruje się do stacji, gdzie pady zostają umyte przed dalszą pracą. To jest naszym zdaniem znacznie ważniejsza zmiana, robot sprzątający ma przecież przede wszystkim wymagać od Ciebie jak najmniej uwagi.

Warto tutaj pamiętać, że DJI nie zaczyna swojej przygody ze sztuczną inteligencją od robotów sprzątających. Producent od lat rozwija algorytmy autonomicznego poruszania się, systemy wizyjne i omijanie przeszkód w dronach. To doświadczenie bardzo dobrze pasuje do urządzenia, które samodzielnie musi analizować otoczenie i podejmować dziesiątki drobnych decyzji podczas każdego sprzątania.

Lepsze sprzątanie przy krawędziach

Pierwszy DJI ROMO korzysta już z wysuwanych elementów czyszczących, dzięki którym może docierać bliżej ścian, narożników i nóg mebli. Takie rozwiązanie nadal nie jest standardem w każdym robocie – dopiero zaczyna pojawiać się szerzej w modelach premium różnych producentów. DJI ROMO 2 rozwija tę konstrukcję.

Adaptacyjne ramię wyposażono dodatkowo w LiDAR. Pracuje ono w zakresie 123°, sięga o 7,8 cm dalej niż w poprzedniej generacji i pozwala mopować około 4,5 cm głębiej pod podwieszanymi meblami. Dzięki temu robot może prowadzić pad mopujący bliżej prostych ścian, pod szafkami, wokół nóg krzeseł oraz przy narożnikach.

Więcej czujników

Pierwsza seria już korzystała z dwóch szerokokątnych czujników typu rybie oko oraz LiDAR-u. Dzięki temu robot potrafił wykrywać nawet cienkie przewody o średnicy około 2 mm. ROMO 2 dodaje do tego między innymi:

  • 3D ToF LiDAR,

  • dwa czujniki wizyjne typu rybie oko,

  • dodatkowy LiDAR w wysuwanym ramieniu,

  • górny czujnik antykolizyjny,

  • rozbudowane doświetlenie obszaru przed robotem.

Nowa generacja ma również lepiej radzić sobie z przezroczystymi przeszkodami o wysokości powyżej 6 cm oraz ciemnymi przewodami w słabym świetle. Co ciekawe, system może również wykorzystywać informacje o wcześniej napotkanych obiektach. Robot nie analizuje więc każdego przejazdu całkowicie od zera – rozwiązania DJI pozwalają mu lepiej rozpoznawać przeszkody i odpowiednio reagować na zmieniające się otoczenie.

Światło pomaga tam, gdzie robot normalnie widziałby mniej

DJI ROMO 2 otrzymał również przednie oświetlenie doświetlające powierzchnię o obszarze do 2000 cm². Światło pomaga systemowi wizyjnemu analizować przestrzeń pod szafkami, łóżkiem czy innymi meblami, gdzie nawet w ciągu dnia może być bardzo ciemno. Ułatwia również wykrywanie trudniejszych przeszkód, w tym elementów przezroczystych czy ciemnych przewodów. To ciekawy dodatek, szczególnie jeżeli robot ma sprzątać nocą lub regularnie pracować w słabiej oświetlonych miejscach.

Robotyczne nogi – największa fizyczna zmiana

Tutaj przewaga DJI ROMO 2 jest bardzo konkretna. Robot potrafi unosić konstrukcję i pokonywać:

  • pojedyncze przeszkody do 4 cm,

  • dwustopniowe przeszkody do 8,5 cm łącznej wysokości.

Wleć i zobacz DJI Romo P

Przez przeszkodę dwustopniową należy rozumieć dwa następujące po sobie poziomy, a nie jedną pionową przeszkodę o wysokości 8,5 cm. W pierwszej generacji rozwiązaniem dla wyższych progów była opcjonalna rampa. Bardzo dobrze, że nie trzeba adaptować pomieszczenia do robota a sam jest w stanie poradzić sobie z większością przeszkód.

Stacja bazowa – DJI ROMO vs ROMO 2

 Stacja_bazowa_-_DJI_ROMO_vs_ROMO_2

Obie generacje mocno ograniczają liczbę czynności, które trzeba wykonywać ręcznie. Stacje mogą między innymi:

  • opróżniać pojemnik na kurz,

  • myć pady,

  • suszyć pady,

  • dozować środek czyszczący,

  • przygotowywać robota do kolejnego cyklu.

Pierwsza generacja wykorzystuje cztery strumienie wody pod wysokim ciśnieniem oraz duży, 16-milimetrowy kanał odprowadzania zabrudzeń.

W ROMO 2 producent przebudował płytę myjącą i zastosował nanokrystaliczną powierzchnię ograniczającą osadzanie się brudu. Cztery strumienie wody pod wysokim ciśnieniem wypłukują zabrudzenia ze środka oraz krawędzi, a następnie brudna woda, włosy i większe drobiny są odprowadzane przez kanał ssący.

DJI deklaruje możliwość pracy nawet przez 365 dni bez konieczności konserwacji samej płyty myjącej. Nie oznacza to oczywiście roku bez wymiany worka, dolewania wody czy wymiany materiałów eksploatacyjnych, ale ogranicza kolejną czynność, którą trzeba wykonywać ręcznie.

Nowa stacja może również myć pady z wykorzystaniem systemu grzewczego osiągającego temperaturę do 80°C i suszyć je w temperaturze 60°C. Ma to znaczenie nie tylko dla skuteczności czyszczenia, ale również ograniczenia wilgoci i powstawania nieprzyjemnych zapachów.

ROMO P i ROMO P2 mają więcej, oferują:

  • dodatkowy środek dezodoryzujący do podłogi,

  • dezynfekcję worka na kurz światłem UV (dzięki czemu alergicy mogą czuć się jeszcze bezpiecznej bo światło UV zabija roztocza)

Wszystkie modele korzystają natomiast z worków na kurz o pojemności 2,4 l. To na tyle duża pojemność, że przy normalnym użytkowaniu nie musisz zaglądać do worka po każdym czy nawet co kilku sprzątaniach. Rzeczywista częstotliwość wymiany będzie oczywiście zależeć przede wszystkim od powierzchni domu, liczby domowników oraz obecności zwierząt.

Wydajność w codziennym użytkowaniu

Co ciekawe, mimo zwiększenia mocy i rozbudowania mechaniki, podstawowe parametry zasilania praktycznie się nie zmieniły. DJI nie próbowało  wydłużyć czasu pracy za wszelką cenę. Zamiast tego zwiększyło możliwości robota, zachowując bardzo zbliżony czas działania.

Około 2,5 godziny pełnego ładowania to również parametr, na który warto zwrócić uwagę w większych domach. Jeżeli jeden cykl baterii nie wystarczy do posprzątania całej powierzchni, robot może wrócić do stacji, uzupełnić energię i stosunkowo szybko kontynuować rozpoczęte zadanie.

Nowa seria ma również poprawione wygłuszenie. Producent podaje 38 dBA podczas cichego mopowania oraz redukcję energii hałasu nawet o 85% względem poprzedniej generacji. Może wydawać się to drobiazgiem, dopóki robot nie zacznie regularnie pracować podczas Twoich spotkań online albo wieczorem. Możliwość uruchomienia sprzątania bez słuchania odkurzacza z drugiego pokoju jest bardzo wygodna.

Remote Video Call – robot może również pilnować domu

Obie generacje współpracują z aplikacją DJI Home i umożliwiają zdalny podgląd obrazu z kamery robota.

Funkcja Remote Video Call pozwala sprawdzić, co dzieje się w domu, porozmawiać z domownikami albo znaleźć i podejrzeć pupila podczas Twojej nieobecności. Szczególnie dla właścicieli psów i kotów może to być znacznie bardziej użyteczne niż sugeruje sama nazwa funkcji.

Dostęp do kamery podczas pierwszego uruchomienia wymaga uwierzytelniania dwuskładnikowego, transmisja danych jest chroniona, a funkcję można całkowicie wyłączyć, jeżeli nie zamierzasz z niej korzystać. DJI zapowiedziało również dalszy rozwój aplikacji. W przyszłej aktualizacji ma pojawić się możliwość edycji mapy, w tym oznaczania i przesuwania mebli. Dzięki temu robot będzie mógł uwzględnić zmiany w wystroju bez konieczności tworzenia całej mapy od początku.

Porównanie specyfikacji wszystkich modeli DJI ROMO i DJI ROMO 2

ModelROMO SROMO AROMO PROMO A2ROMO P2ROMO P2 Clean More
Generacja12
Siła ssania25 000 Pa36 000 Pa
Czas pracydo 3 h
Ładowanieok. 2,5 h
Akumulator5000 mAh
Worek na kurz2,4 l
MopowanieTak
Robotyczne nogiNieTak
Progi dwustopniowe do 8,5 cmNieTak
Dodatkowy LiDAR w ramieniuNieTak
Dezodoryzacja podłogiNieNieTakNieTakTak
UV worka na kurzNieNieTakNieTakTak
Transparentny robotNieTakTakTakTakTak
Transparentna stacjaNieNieTakNieTakTak
Rozszerzony pakiet eksploatacyjnyNieNieNieNieNieTak

Cena DJI ROMO i DJI ROMO 2 – czy warto dopłacić?

W momencie przygotowania artykułu ceny pierwszej generacji są już znacznie niższe niż katalogowe:

  • DJI ROMO S – około 3299 zł*

  • DJI ROMO A – około 3649 zł*

  • DJI ROMO P – około 4299 zł*

Nowa seria startuje wyżej:

  • DJI ROMO A2 – 5299 zł*

  • DJI ROMO P2 – 5699 zł*

  • DJI ROMO P2 Clean More Combo – 5899 zł*

*Ceny mogą ulec zmianom po dniu premiery 03.09.2026 r.

DJI ROMO 2 jest technicznie lepszym robotem, ale pierwsza generacja po obniżkach cenowych stała się dużo bardziej atrakcyjna. Wybierając DJI ROMO P2 zamiast DJI ROMO P, dopłacasz przede wszystkim za:

  • 36 000 zamiast 25 000 Pa,

  • robotyczne nogi,

  • dodatkowy LiDAR,

  • nowsze algorytmy,

  • wykrywanie płynów,

  • lepszą pracę przy krawędziach,

  • przednie doświetlenie,

  • poprawione wygłuszenie.

Który DJI ROMO wybrać?

 Ktory_DJI_ROMO_wybrac

DJI ROMO S – jeśli liczy się przede wszystkim cena

To dziś najtańszy sposób na wejście w serię ROMO. Dostajesz 25 000 Pa, bardzo dobry system wykrywania przeszkód, mopowanie, automatyczną stację oraz około 3 godziny pracy.Jeżeli nie zależy Ci na transparentnej obudowie czy dodatkowych funkcjach flagowego P.

DJI ROMO A – jeśli chcesz pierwszą generację, ale bardziej podoba Ci się transparentna konstrukcja

Technicznie jest bardzo zbliżony do S. Najważniejsze różnice dotyczą wyglądu i wyposażenia. Przy obecnych cenach warto więc sprawdzić różnicę między A i S przed zakupem. Jeżeli jest duża, nie zawsze jest sens dopłacać wyłącznie za design.

DJI ROMO P – najlepszy wybór z pierwszej generacji

Jeżeli chcesz wykorzystać maksimum możliwości poprzedniego ROMO, właśnie P jest najciekawszym wariantem. Dostajesz transparentną stację, dezodoryzację oraz dezynfekcję worka UV, a przy obecnej cenie model stał się mocnym konkurentem nawet dla nowego A2.

DJI ROMO A2 – naszym zdaniem najbardziej rozsądny ROMO 2

To bardzo ważny model w tej generacji. Sam robot ma praktycznie wszystko, co najważniejsze:

  • 36 000 Pa,

  • nowe AI,

  • robotyczne nogi,

  • dodatkowy LiDAR,

  • wykrywanie cieczy,

  • nowe systemy czyszczenia krawędzi,

  • przednie doświetlenie.

W porównaniu z P2 rezygnujesz przede wszystkim z bardziej rozbudowanej stacji, UV, dezodoryzacji i pełnego transparentnego wyglądu. Jeśli pytasz nas o najlepszy stosunek możliwości do ceny w ROMO 2, zaczęlibyśmy właśnie od A2.

DJI ROMO P2 – jeśli chcesz pełny pakiet

P2 jest modelem dla osoby, która nie chce zastanawiać się, czego zabrakło w tańszej wersji. Dostajesz najnowszego robota i najbardziej rozbudowaną stację. Dopłata względem A2 wynosi około 400 zł, więc jeśli zależy Ci na UV, dezodoryzacji oraz transparentnej konstrukcji, różnica nie jest ogromna.

DJI ROMO P2 Clean More Combo – jeśli i tak będziesz kupować materiały eksploatacyjne

To nadal ten sam P2. W zestawie dostajesz jednak dodatkowo zapas elementów eksploatacyjnych, między innymi szczotki, pady mopujące, filtry i worki. Przy różnicy około 200 zł względem standardowego P2 Clean More Combo może być bardzo opłacalnym wyborem, jeśli planujesz używać robota regularnie przez dłuższy czas.

DJI ROMO czy DJI ROMO 2 – co wybralibyśmy?

Jeżeli patrzymy wyłącznie na możliwości sprzętu, wygrywa DJI ROMO 2. Najważniejszą zmianą nie jest nawet większa moc, tylko to, że robot stał się bardziej samodzielny. Lepiej rozpoznaje sytuację, sprawniej dociera do krawędzi i przede wszystkim potrafi pokonywać przeszkody, które dla pierwszej generacji mogły oznaczać koniec sprzątania danego pomieszczenia.

Nie oznacza to jednak, że zawsze warto kupować najnowszą wersję.Jeżeli masz mieszkanie z równymi podłogami, niewielką liczbą progów i zależy Ci przede wszystkim na dobrym automatycznym odkurzaniu i mopowaniu, DJI ROMO pierwszej generacji po obecnych obniżkach jest bardzo ciekawym wyborem.

Jeżeli natomiast kupujesz robota na kilka kolejnych lat, masz zwierzęta, dużo przeszkód, dywany, wysokie progi albo zwyczajnie zależy Ci na jak najmniejszej liczbie sytuacji, w których trzeba pomagać urządzeniu – wtedy dopłata do DJI ROMO 2 ma sens.

Gdybyśmy mieli wskazać po jednym modelu z każdej generacji, zaczęlibyśmy od DJI ROMO P w starszej serii oraz DJI ROMO A2 w nowej. Pierwszy daje dziś bardzo dużo za znacznie niższą cenę, drugi oferuje większość najważniejszych technologii ROMO 2 bez dopłacania za dodatki flagowej stacji.

Jeżeli nadal nie wiesz, który robot sprzątający będzie odpowiedni do Twojego mieszkania, odezwij się do nas. Możemy porównać układ pomieszczeń, rodzaj podłogi, liczbę dywanów, progi czy obecność zwierząt i na tej podstawie dobrać konkretny model.

Autor
Patryk Cejlowski
Pilot i operator dronów, inżynier z wykształcenia, który łączy wiedzę techniczną z doświadczeniem w pracy kreatywnej. Absolwent informatyki na AMW. Zajmuje się filmowaniem i fotografią z powietrza, koncentrując się na profesjonalnych ujęciach. Tworzy materiały jako grafik i muzyk. W pracy ceni sobie dokładność, niezawodność sprzętu i możliwości, jakie daje technologia.
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2026

Polecane

Robot sprzątający DJI Romo A

Robot sprzątający DJI Romo A

5 449,00 zł brutto3 299,00 zł brutto
Robot sprzątający DJI Romo P

Robot sprzątający DJI Romo P

6 099,00 zł brutto3 399,00 zł brutto
Robot sprzątający DJI Romo S

Robot sprzątający DJI Romo S

4 149,00 zł brutto2 349,00 zł brutto
Robot sprzątający DJI Romo P2 Clean More Combo

Robot sprzątający DJI Romo P2 Clean More Combo

5 899,00 zł brutto4 499,00 zł brutto
Robot sprzątający DJI Romo P2

Robot sprzątający DJI Romo P2

5 699,00 zł brutto4 299,00 zł brutto
Robot sprzątający DJI Romo A2

Robot sprzątający DJI Romo A2

5 299,00 zł brutto4 099,00 zł brutto
pixel